#11 NOWY NABYTEK

Wybierając podany na ogłoszeniu numer telefonu wyobrażałem sobie, co zrobię po wykupieniu tego miejsca. Mój mały projekt, o którym nikomu jeszcze nie mówiłem. Nie lubię zdradzać pomysłów, jeśli nie są one jeszcze pewne i możliwe do zrealizowania. Znajdując przez przypadek idealne cztery ściany poczułem, że marzenie może zostać spełnione.
Znalezione obrazy dla zapytania barcelona el raval
[źródło: Raval Studio]

Zadzwoniłem dwa razy. Za pierwszym nikt nie odebrał. Jeszcze raz, pomyślałem. Po kilku krótkich sygnałach ktoś odebrał. W tle słyszałem marokańską muzykę. Miałem wrażenie, że ktoś pali papierosa. Może to było cygaro, może zwykły skręt? Nieważne. 

- Dzień dobry. Nazywam się Paweł Xxx i właśnie natknąłem się na ofertę sprzedaży lokalu w dzielnicy El Raval. Jestem zainteresowany kupnem. 
- Dzień dobry - usłyszałem niski, męski głos. Miałem wrażenie, że nieco przepity. - Tak zgadza się. Chce pan zobaczyć lokal w środku? Gdzie pan teraz jest? Za 10 minut byłbym na miejscu. 

Nie mogłem uwierzyć w moje szczęście. W końcu je odnalazłem. Tutaj, w Barcelonie. Nie kracz, pomyślałem. Po 20 minutach pojawił się na miejscu niewysoki ciemnoskóry dziadek. Na moje oko, 65+, braki w uzębieniu, możliwe też problemy z sercem. Ale nie to było moim głównym zainteresowaniem w tym momencie. 

Weszliśmy do środka budynku. Wszystko było zakurzone, ściany mocno obdrapane, a w kącie leżał zdechły ptak. Nie ostudziło to jednak mojego zapału. Przestrzeń była niewielka, ale oczami wyobraźni już ją zagospodarowywałem. 

- Biorę! - odpowiedziałem bez zastanowienia.

Okazało się, że na piętrze było też stare, puste mieszkanie i wynegocjowałem możliwość jego wykupienia. Nigdy nie podejmowałem decyzji tak pochopnie, ale czego nie robi się dla marzeń. Umówiliśmy się na podpisanie umowy 15 grudnia. Kiedy pożegnałem się z Momo Alim (tak nazywa się sprzedawca) zaszło już słońce, a ja poczułem wielkie zmęczenie. Wróciłem do mojego małego tymczasowego mieszkania w dzielnicy Gràcia i zacząłem myśleć jak powiedzieć o dalszych planach moim bliskim, w szczególności rodzicom...

[Zanim zasnąłem znalazłem puściłem sobie marokańskie rytmy,
mój ulubiony moment zaczyna się od 6 minuty; źródło jak zawsze youtube]

Tylko jedna mała, pozytywna myśl nad ranem może zmienić cały dzień.
- Dalajlama 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#1 Narodziny doktora Polo

#2 Ojos que no ven, corazón que no siente

#5 Trofea